10 grudnia 1940

10 grudnia 1940


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

10 grudnia 1940

Grudzień 1940

1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031
>Styczeń

Północna Afryka

Wojska brytyjskie kontynuują posuwanie się naprzód na Pustyni Zachodniej

Wojna w powietrzu

RAF atakuje porty inwazji na kanał

Grecja

Greckie wojska atakują na całym froncie



San Antonio Register (San Antonio, Teksas), tom. 10, nr 47, wyd. 1 piątek, 20 grudnia 1940

Cotygodniowa gazeta z San Antonio w Teksasie zawierająca wiadomości lokalne, stanowe i krajowe wraz z reklamami.

Opis fizyczny

osiem stron : il. strona 20 x 15 cali. Cyfrowo od 35 mm. mikrofilm.

Informacje o stworzeniu

Kontekst

Ten Gazeta jest częścią kolekcji zatytułowanej: Texas Digital Newspaper Program i została dostarczona przez UT San Antonio Libraries Special Collections do The Portal to Texas History, cyfrowego repozytorium prowadzonego przez UNT Libraries. Obejrzano ją 110 razy, z czego 4 w ciągu ostatniego miesiąca. Więcej informacji na ten temat można znaleźć poniżej.

Osoby i organizacje związane z tworzeniem tej gazety lub jej zawartością.

Redaktor

Wydawca

Widzowie

Sprawdź naszą witrynę zasobów dla nauczycieli! Zidentyfikowaliśmy to Gazeta jak Główne źródło w naszych kolekcjach. Badacze, edukatorzy i studenci mogą uznać ten problem za przydatny w ich pracy.

Dostarczone przez

Biblioteki UT San Antonio Specjalne kolekcje

Specjalne kolekcje Biblioteki UTSA starają się budować, zachować i zapewniać dostęp do naszych wyróżniających się zbiorów badawczych dokumentujących różnorodne historie i rozwój San Antonio i Południowego Teksasu. Nasze priorytety kolekcjonerskie obejmują historię kobiet i płci w Teksasie, historię meksykańskich Amerykanów, aktywistów/aktywistów, historię społeczności Afroamerykanów i LGBTQ w naszym regionie, przemysł spożywczy Tex-Mex oraz urbanistykę.


Historia i hobby

Razem z żoną chodzimy na pchle targi, wyprzedaże i do sklepów z antykami, co stanowi jedno z naszych wspólnych zainteresowań.

Niewiele kupujemy biorąc pod uwagę, że mieszkamy w mieszkaniu o ograniczonej przestrzeni, a nasze zainteresowania są wąskie.

W minioną sobotę poszliśmy na pchli targ i znalazłem dżentelmena z pudełkiem pełnym magazynów z czasów II wojny światowej i mniejszym pudełkiem pełnym beletrystyki, która zajmowała się tematyką lotnictwa wojennego od lat 30. do 40. XX wieku. To była bonanza dla takiego maniaka historii, jak ja, zwłaszcza że magazyny z czasów II wojny światowej miały tylko 3,00 USD za sztukę!

Wyzwolone Diabły Asy (na zdjęciu powyżej) kosztuje nieco więcej i jest przykładem magazynów o tematyce pulp fiction, które były popularne w czasach Wielkiego Kryzysu i II wojny światowej.

Wyzwolone Diabły Asy była częścią imperium wydawniczego zwanego Popular Publications, założonego przez Henry'ego (Harry'ego) Seegera. Motywem Seeger’ była literatura eskapistyczna dla mas – nisza, którą telewizja, filmy i gry wideo wypełniają teraz nie tylko na drukowanej stronie.

Wyzwolone Diabły Asy był rodzajem pulp fiction, który opierał się na realiach lotnictwa I i II wojny światowej, a problem, który znalazłem (okładka powyżej) pochodzi z grudnia 1940 roku. To jest rok przed wejściem USA do II wojny światowej i w czasie, gdy Anglia była pod codzienny atak niemieckiej Luftwaffe.

Okładka Wyzwolone Diabły Asy nigdy nie miał nic wspólnego z jedną z konkretnych historii w magazynie, więc warto powiedzieć coś o części historycznej (samoloty w grafice) i części z pulp fiction (historie w magazynie).

Część historyczna

Okładka miała przekazywać ogólny temat i dla większości wydań z 1940 roku głównym tematem były Królewskie Siły Powietrzne kontra niemiecka Luftwaffe, biorąc pod uwagę fakt, że 1940 był rokiem słynnej Bitwy o Brytyjczyków.

Bitwa o Anglię została stoczona po upadku Francji w maju 1940 roku. Brytyjczycy zostali zmuszeni do ewakuacji Francji i zrobili to w epopei Dunkierki.

Niemcy planowali inwazję na Anglię (operacja Lew Morski), ale najpierw musieli osiągnąć przewagę w powietrzu, aby chronić transportowce wojsk i zapobiec interwencji Royal Navy.

Herman Goering obiecał Hitlerowi, że jego Luftwaffe sprosta zadaniu, ale popełni kilka strategicznych błędów i niesamowitą odwagę RAF, Luftwaffe. Wielka Brytania pozostała wolna od niemieckiej okupacji i ostatecznie służyła jako wyrzutnia dla inwazji Normandii w czerwcu 1944 roku.

Pomimo pewnych elementów izolacjonistycznych w Stanach Zjednoczonych wielu Amerykanów było bezwstydnie probrytyjskich i interesowało się tym, jak radzi sobie Anglia i co robią Stany Zjednoczone, aby im pomóc. Wyzwolone Diabły Asy był więc dość popularny wśród Amerykanów, którzy chcieli zniszczyć nazizm i którzy widzieli w nim zagrożenie.

ten Wyzwolone Diabły Asy okładka przedstawia trzy bombowce nurkujące Stuka, z których jeden zostaje zestrzelony. Brytyjskie samoloty walczące ze Stuka’ wydają się być Bolton Paul Defiants, dwumiejscowym samolotem uzbrojonym w cztery karabiny maszynowe 0,303 w tylnej wieży.

Scena naziemna wydaje się ilustrować brytyjską ewakuację Dunkierki na początku 1940 roku.

To wszystko dla historii i faktem jest, że oba typy samolotów były przestarzałe do 1940 roku, aw przypadku dwumiejscowego Defiant został szybko wycofany lub użyty na drugorzędnych teatrach działań wojennych.

Stuka również został wycofany z bitwy o Anglię, ponieważ był powolny i wrażliwy na myśliwce Spitfire i Hurricane z RAF’. Mógłby skutecznie służyć w innych teatrach, o ile Niemcy mogliby utrzymać przewagę w powietrzu myśliwskim, aby ich chronić.

Część Pulp Fiction

Pulp fiction nigdy nie miała przekazywać faktów historycznych. Historie w tym konkretnym numerze są albo częścią serii, albo niezależnymi opowieściami, które mają fabularyzowanego bohatera lub bohaterów, którzy triumfują nad wielkimi szansami lub znaczącymi przeszkodami, aby zdobyć przewagę.

W opowiadaniu, które przeczytałem, winowajcą jest nazistowski dowódca bombowców o nazwisku Von Benz. W 1940 r. wszyscy Niemcy byli uważani za nazistów w pulp fiction, a Von Benz jest typowym przykładem tego, czego można oczekiwać od nazisty – z zimną krwią zabójcą kobiet i dzieci oraz pilotem, który strzela z karabinów maszynowych. Na pewno paskudny facet.

Historia obracała się wokół Amerykanina imieniem Gary w RAF (była tam Eagle Squadron Amerykanów, którzy latali w RAF przed wejściem do USA, ale historia nie ma nic wspólnego z historyczną Eagle Squadron) i jego najbliższego brytyjskiego przyjaciela pilota, Pion.

Gary i Bob są pilotami Spitfire. (W 1940 było znacznie więcej Hurricane'ów niż Spitfire'ów, ale nawet w 1940 roku splendor “Spit” był już widoczny.)

Von Benz jest albo bezpośrednio, albo pośrednio odpowiedzialny za szereg okrucieństw, z których jedno zabija matkę i siostrę Boba - dziewczynę, w której zakochuje się Gary (oczywiście).

Gary i Bob przysięgają zemstę swoimi Spitfire'ami i obaj zostają zestrzeleni nad Francją, gdzie znajduje się baza Luftwaffe. Amerykanin Gary zostaje zestrzelony po tym, jak Bob został zestrzelony kilka dni wcześniej w tym samym miejscu (oczywiście).

Bohater Gary (dobrze mieć amerykańskiego bohatera dla amerykańskich czytelników) udaje się w stylu Jamesa Bonda zabić niemieckiego żołnierza i ukraść jego mundur (i Luger) i sfałszować swoją drogę do kwatery głównej Von Benz’s w bazie Luftwaffe (oczywiście) .

Tam spotyka wcześniejszego wroga – brytyjskiego kapitana o imieniu Stanton, który, jak się okazuje, kolaboruje z nazistami, o co Stanton oskarżył „Amerykanina” o robienie wcześniej i spowodowało walkę na pięści ze Stantonem przegraną (oczywiście) .

Nie trzeba dodawać, że Gary triumfuje nad Stantonem, nazistowskimi strażnikami, a następnie samym złym Von Benzem (oczywiście).

Ta historia jest czystą propagandą, mającą na celu rozpalenie Amerykanów, którzy popierają Wielką Brytanię, podczas gdy my byliśmy oficjalnie neutralni.

W rzeczywistości redaktor magazynu w swoim przedmowie do tego wydania nazywa amerykańską neutralność „pseudo-neutralnością”, ponieważ do tego czasu byliśmy już gotowi na brytyjskie dostarczanie niszczycieli z I wojny światowej do transportu i zaopatrzenia wszelkiego rodzaju.

Bardzo Wyzwolone Diabły Asy Czasopisma kosztują 25,00 USD lub więcej, w zależności od stanu i dostępności. Mój numer kosztował 10,00 dolarów (zwróć uwagę na 10 centów z okładki), czyli więcej, niż bym chciał, ale prawdę powiedziawszy, prawie nigdy nie znajdziesz ich na pchlich targach lub w antykwariatach.

Przedstawiona powyżej okładka pochodzi z iNet, ponieważ ta, którą kupiłem, nie jest tak czysta.


HistoryLink.org

10 grudnia 1946 roku sześć samolotów transportowych Curtis Commando R5C przewożących ponad 200 amerykańskich marines opuszcza San Diego w drodze do Seattle. Samolot, lecący wyłącznie za pomocą przyrządów na wysokości 9000 stóp, napotyka ciężkie warunki pogodowe nad południowo-zachodnim Waszyngtonem. Cztery zawracają, lądując na lotnisku w Portland, jednemu udaje się bezpiecznie wylądować w Seattle, ale szósty samolot z 32 żołnierzami piechoty morskiej znika. Samoloty poszukiwawczo-ratownicze, skrępowane utrzymującą się złą pogodą, nie są w stanie latać przez tydzień, a poszukiwania naziemne okazują się bezowocne. Po dwóch tygodniach poszukiwania zaginionego samolotu zostają zawieszone. Marynarka wojenna ustala, że ​​samolot został zepchnięty z kursu przez silne wiatry i wleciał na zbocze Mount Rainier (14 410 stóp). W lipcu 1947 r. strażnik z Parku Narodowego Mount Rainier zauważył wrak na lodowcu South Tahoma. Grupy poszukiwawcze badają szczątki i potwierdzają, że pochodziły one z zaginionego samolotu. Cztery tygodnie później ciała znajdują się wysoko na powierzchni lodowca, ale niebezpieczne warunki zmuszają władze do porzucenia planów usunięcia ich w celu pochówku. 32 amerykańskich marines pozostaje na zawsze pochowanych na Mount Rainier. W 1946 roku był to najgorszy wypadek w historii lotnictwa Stanów Zjednoczonych pod względem liczby ofiar śmiertelnych i pozostaje największą tragedią Mount Rainier.

Tragedia

Curtis Commando (C-46/R5C) był największym i najcięższym dwusilnikowym samolotem transportowym używanym przez amerykańską armię podczas II wojny światowej (1941-1945). Pierwotnie opracowany jako komercyjny samolot pasażerski z 36 miejscami, był używany do przewożenia ładunków i personelu oraz do holowania szybowców. Chociaż samolot miał pułap obsługi 24500 stóp, był ograniczony do latania na niższych wysokościach podczas przewożenia pasażerów, ponieważ kabina była bezciśnieniowa.

O godzinie 10:36 we wtorek, 10 grudnia 1946 r., sześć samolotów transportowych Curtis Commando R5C, przewożących ponad 200 amerykańskich marines, wyleciało z morskiej stacji lotniczej El Toro niedaleko San Diego w trwający sześć i pół godziny lot bez przesiadek do Naval Air Stacja Sand Point w Seattle. Lot napotkał wyjątkowo złą pogodę nad południowo-zachodnim Waszyngtonem i cztery samoloty zawróciły, lądując na lotnisku Portland. Dwa pozostałe samoloty, lecące wyłącznie według przyrządów (IFR), posuwały się naprzód w kierunku Seattle.

O 16:13 major Robert V. Reilly, pilot samolotu nr 39528, przekazał przez radio Cywilnej Administracji Lotnictwa (obecnie Federalna Administracja Lotnictwa) w Toledo w stanie Waszyngton, że leci IFR na wysokości 9000 stóp i lód tworzący się na krawędziach natarcia skrzydeł poprosił o pozwolenie na lot nad pokrywą chmur. Szacowano, że samolot znajdował się około 30 mil na południe od Toledo, w połowie drogi między Seattle a Portland. Kiedy major Reilly nie skontaktował się z Toledo, ustalając swoją nową wysokość, kontrolerzy ruchu lotniczego zaniepokoili się. Piąty Curtis R5C, mimo że szturmowany przez burzę, przeleciał przez pogodę bez większych trudności, lądując w Sand Point krótko po 17:00.

W normalnych okolicznościach potężna stacja radiowa Cywilnej Administracji Aeronautyki (CAA) w Everett powinna była być w stanie odbierać transmisje z samolotu majora Reilly'ego do 16:30, ale nie słyszała żadnych. Gorączkowe wysiłki CAA, a także armii i marynarki, aby skontaktować się z samolotem, okazały się bezowocne. Naziemna sieć przesyłowa CAA przeszukiwała inne lotniska wokół zachodniego Waszyngtonu, ale nie było śladu brakującego transportu. Wszystkie Curtisy R5C miały wystarczającą ilość paliwa, aby latać przez 10 godzin, co daje urzędnikom nadzieję, że major Reilly bezpiecznie wylądował swoim samolotem w jakimś odległym miejscu.

O świcie w środę, 11 grudnia 1946, samoloty poszukiwawcze armii, marynarki wojennej i straży przybrzeżnej były gotowe do rozpoczęcia intensywnych przeszukań obszaru, w którym przypuszczalnie zniknął. Ale słaba widoczność i zła pogoda w całym południowo-zachodnim Waszyngtonie utrzymywały samoloty poszukiwawcze na ziemi. Lotnicze jednostki ratownicze pozostawały w pogotowiu, czekając na przerwę w pogodzie. Kolejnym problemem był kolor brakującego samolotu, czarny, co sprawiało, że wrak był niezwykle trudny do zauważenia z powietrza. Większość działań związanych z wyszukiwaniem ograniczała się do sprawdzania wskazówek dostarczonych przez lokalnych mieszkańców, którzy słyszeli silniki samolotów w czasie, gdy zniknął Curtis R5C.

Chociaż było to daleko od wyznaczonego planu lotu majora Reilly'ego, poszukiwania samolotu koncentrowały się wokół Randle, Longmire i Paradise u południowych podnóży i zboczy Mount Rainier. John Preston, nadinspektor Parku Narodowego Mount Rainier, i inni strażnicy parku poinformowali, że o 16:15 słyszeli samolot przelatujący nad tym obszarem. we wtorek po południu, zaledwie kilka minut po ostatniej transmisji majora Reilly do Toledo. Wielu strażników uważało, że samolot mógł rozbić się o lodowiec Nisqually na południowym zboczu góry.

W piątek, 13 grudnia 1946, zastępca komendanta komandora Williama Jacksona Butlera (1909-2000) i komandos z Paradise District Gordon Patterson wspięli się na Panorama Ridge na wysokość 6800 stóp, desperacko próbując przeszukać lodowiec Nisqually w poszukiwaniu śladów zaginionego samolotu. Ale widoczność tam była prawie zerowa i zostali odepchnięci przez zamieć. Strażnicy donosili, że słyszeli ryk lawin na lodowcu, który z łatwością mógł zakopać każdy wrak na zawsze.

Sztormowa pogoda w zachodnim Waszyngtonie trwała przez następne pięć dni. Silne wiatry i ulewne deszcze spowodowały powodzie na niższych wysokościach, poważnie utrudniając poszukiwania i zakłócając komunikację. Na Mount Rainier spadło ponad pięć stóp śniegu, przez co prawie niemożliwe było zlokalizowanie jakiegokolwiek śladu samolotu na górze.

W poniedziałek 16 grudnia 1946 roku pogoda poprawiła się po raz pierwszy od tygodnia i warunki były idealne do poszukiwań lotniczych. Dwadzieścia pięć samolotów armii, marynarki wojennej i straży przybrzeżnej wystrzelono w celu przeszukania zboczy Mount Rainier i tak daleko na południe, jak Toledo w hrabstwie Lewis, w poszukiwaniu jakichkolwiek śladów zaginionego transportowca Curtis R5C. Ale wszystkie samoloty poszukiwawcze wróciły bez śladu wraku. Intensywne poszukiwania wokół lodowca Nisqually i na zachód od jednostek powietrznych i naziemnych nie doprowadziły do ​​​​odkrycia ani jednej wskazówki co do miejsca pobytu samolotu. Mimo to władze podejrzewały, że samolot rozbił się na Mount Rainier lub gdzieś w pobliżu.

Dwa tygodnie poszukiwań nic nie dały iw tym momencie szanse na przeżycie marines były zerowe, więc pod koniec grudnia próby odnalezienia samolotu zostały zawieszone. Strażnicy parku sądzili, że ostatnie obfite opady śniegu na Mount Rainier zakryłyby wszelkie ślady zniszczeń.

Rekonstrukcja wydarzenia

Mimo to zaginieni marines nie zostaną zapomniani. Poszukiwania zaginionego samolotu wznowiono następnego lata, po stopieniu części śniegu. Tymczasem Marynarka Wojenna przeprowadziła dokładne śledztwo w sprawie faktów i okoliczności zniknięcia samolotu. Rodziny zaginionych mężczyzn oferowały nagrodę w wysokości 5000 dolarów każdemu, kto znalazł samolot.

Po przeanalizowaniu dowodów urzędnicy Marynarki Wojennej stwierdzili, że zaginiony samolot, lecący z prędkością około 180 mil na godzinę, rozbił się na zboczu Mount Rainier. Major Reilly leciał kursem IFR, skorygowanym o wiatr południowo-wschodni. Jednak na południe od Portland wiatr zmienił kierunek, wiejąc z zachodu z prędkością 70 mil na godzinę. Ta zmiana wiatru, nieznana pilotowi, zepchnęła samolot około 25 stopni na wschód, bezpośrednio na ścieżkę prowadzącą do Mount Rainier. Ich analiza została poparta raportami osób na ziemi wzdłuż rzekomej linii lotu, w której zniknął Curtis R5C, które zgłosiły, że słyszały samolot przelatujący nad głową. Wierzyli, że wrak, jeśli uda się go zlokalizować, zostanie rozrzucony na jednym z lodowców po południowej lub południowo-zachodniej stronie góry.

Sokole oko Billa Butlera

W poniedziałek, 21 lipca 1947, zastępca komendanta komandosów Bill Butler, lat 38, wspinał się po Success Cleaver w dniu wolnym, monitorując poziom śniegu i warunki wspinaczkowe, kiedy zauważył wrak samolotu, w tym siedzenie kubełkowe, wysoko na lodowcu South Tahoma . Następnego dnia Butler przeleciał nad obszarem samolotem zwiadowczym Marynarki Wojennej, aby pomóc sfotografować obszar, w którym widział szczątki. Wraku nie było widać z powietrza, ale Butler był w stanie bez trudu wskazać lokalizację.

Znajdował się na wysokości około 9500 stóp na ogromnym, śnieżnym polu z głębokimi szczelinami i urwistymi lodowymi urwiskami, pod prawie prostopadłą ścianą skalną o wysokości 3000 stóp. Teren był tak zdradliwy, że żaden ze strażników parku ani przewodników wspinaczki górskiej nie pamiętał nikogo, kto kiedykolwiek przemierzał powierzchnię lodowca. Gdy grawitacja ciągnie lód lodowcowy w dół zbocza góry, w przybliżeniu z szybkością 10 cali dziennie, szczeliny otwierają się i zamykają, powodując lawiny i osuwanie się skał oraz zawalające się mosty śnieżne nad szczelinami.

Poszukiwanie wraku i szczątków

W środę 23 lipca 1947 r. Marynarka Wojenna założyła stację radiową i obóz bazowy w Indian Henry’s Hunting Ground, na wysokości 5800 stóp, na zboczach Pyramid Peak. Tego popołudnia Butler w towarzystwie siedmiu doświadczonych alpinistów przeszedł pięć mil ze stacji Longmire Ranger do bazy, gdzie spędzili noc. Planowali wyruszyć o 4 rano następnego ranka, ale zła pogoda opóźniła misję.

Wreszcie o godzinie 9 rano w czwartek 24 lipca 1947 r. grupa poszukiwawcza rozpoczęła mozolną trzyipółmilową wspinaczkę w kierunku lodowca South Tahoma. Podzielili się na trzy grupy, z których każda podąża inną trasą, dzięki czemu poszukiwanie lodowca jest bezpieczniejsze i wydajniejsze. Ponieważ wierzono, że wibracje silników lotniczych mogą wywołać lawiny i osunięcia skał, zagrażając wspinaczom, wszystkie samoloty zostały ostrzeżone, aby trzymały się z dala od Mount Rainier.

Tego popołudnia pierwsze fragmenty samolotu znaleziono na wysokości 9500 stóp, rozrzucone na obszarze o szerokości ćwierć mili i częściowo osadzone w lodzie.Pierwsze próby uwolnienia fragmentów wraku za pomocą czekanów zakończyły się niepowodzeniem. Chociaż nie znaleziono żadnych ciał, poszukiwacze znaleźli kartę zdrowia Korpusu Piechoty Morskiej, fragment munduru, pas bezpieczeństwa, panel kontroli temperatury i fragmenty kadłuba samolotu. Około 17:30 alpiniści wrócili do bazy na Polu Łowieckim Indian Henry'ego ze swoimi odkryciami. Tam urzędnicy Marynarki Wojennej pozytywnie zidentyfikowali kartę zdrowia jako należącą do marynarza na pokładzie zaginionego transportowca Curtis R5C.

W piątek, 25 lipca 1947, alpiniści wrócili na lodowiec South Tahoma, aby szukać śladów 32 zaginionych mężczyzn, ale pogoda się pogorszyła, znacznie zwiększając zagrożenie na lodowcu. Przez cały dzień wspinacze, walcząc z deszczem i śniegiem, byli bombardowani spadającymi skałami i napotkali dwie duże szczeliny, które otworzyły się w nocy. Znaleźli dodatkowe dowody identyfikujące wrak, w tym plecak zawierający zapisy dotyczące zdrowia i służby Marine Corps, i zobaczyli znacznie więcej, których nie można było wydobyć z lodu. Nie znaleziono jednak żadnych ciał, chociaż poszukiwacze wkopali się w lód kilka stóp w różnych miejscach, aby zbadać szczątki.

W sobotę 26 lipca 1947 r. urzędnicy Marynarki Wojennej ogłosili, że ze względu na wyjątkowo trudne i niebezpieczne warunki na lodowcu, poszukiwania zaginionych mężczyzn zostały zawieszone. Samoloty do rozpoznania fotograficznego będą nadal monitorować miejsce katastrofy, aby w przypadku poprawy warunków na lodowcu można było podjąć dalsze próby odnalezienia i odzyskania ciał.

W poniedziałek, 18 sierpnia 1947 roku, zastępca szefa komandosów Bill Butler był na wycieczce zwiadowczej wokół lodowca South Tahoma z dwoma strażnikami parku, kiedy zauważył duży wrak na wysokości 3500 stóp. Strażnicy zbadali i znaleźli zmiażdżoną część dziobową Curtisa R5C, która od zimy była zakopana pod kilkoma stopami śniegu. Słońce stopiło śnieg do lodowca, odsłaniając część nosa z zaplątanymi ciałami jedenastu mężczyzn. Strażnicy wrócili do kwatery głównej parku w Longmire i powiadomili o swoim odkryciu urzędników bazy lotniczej marynarki wojennej Sand Point.

Marynarka zareagowała natychmiast, zakładając bazę na terenie polowania Indian Henry's Hunting Ground. W ciągu następnych kilku dni urzędnicy Marynarki Wojennej i Służby Parków Narodowych omawiali wykonalność usunięcia ciał z lodowca w celu pochówku. Ogólny spis ludności zakładał, że co najmniej 20 doświadczonych wspinaczy górskich, przy dużym osobistym ryzyku, zajmie około dwóch tygodni, aby przenieść 32 ciała z miejsca katastrofy do bazy. Butler wyjaśnił, że warunki na lodowcu są tak złe, że dotarcie na miejsce pierwotnego wraku zajęło cztery godziny. Mosty śnieżne, które tam były wcześniej, zawaliły się, a w lodzie otworzyły się nowe szczeliny. Chociaż do lodowca było jeszcze tylko pół mili, dotarcie do wraku części dziobowej zajęło im kolejne cztery godziny. Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji urzędnicy Marynarki Wojennej poradzili, aby zasięgnęli porady eksperta od słynnej Dywizji Górskiej Armii w sprawie działań naprawczych.

Tymczasem Departament Marynarki Wojennej i Służba Parków Narodowych planowały nabożeństwo żałobne dla zaginionych marines w niedzielę 24 sierpnia 1947 roku w Longmire. Rodzice i krewni mieli przybyć do Seattle już we wtorek. Chociaż okoliczności radykalnie się zmieniły, podjęto decyzję o kontynuowaniu nabożeństwa.

W piątek, 22 sierpnia 1947, 17 wspinaczy pod wodzą Butlera wróciło na lodowiec, aby zbadać nowe miejsce i poszukać kolejnych ciał. Oprócz 11 mężczyzn znalezionych w zmiażdżonym nosie, w szczelinie znaleziono jeszcze 14 ciał, w większości pokrytych lodem, i znaczną część złamanego samolotu. Ogromna ilość kamieni i głazów spadających ze ściany czołowej lodowca zmusiła grupę poszukiwawczą do wycofania się, ale przynieśli portfele, pierścionki, zegarki i dokumenty osobiste wielu zmarłych mężczyzn. Biuro Informacji Publicznej Marynarki Wojennej w Seattle ogłosiło, że wszystkie 32 ciała Marines zostały odnalezione.

O 2 po południu. w niedzielę 24 sierpnia 1947 roku w pobliżu Longmire odbyło się nabożeństwo żałobne dla 32 marines. Ceremonia odbyła się na pagórku na 4000-metrowym szczycie Round Pass, z widokiem na Mount Rainier i lodowiec South Tahoma. W uroczystym nabożeństwie wzięło udział około 200 osób, w tym rodziny 14 mężczyzn. Dowódca Korpusu Piechoty Morskiej, generał Leroy Hunt, podarował każdej rodzinie, która straciła żołnierza piechoty morskiej, złożoną amerykańską flagę jako pomnik. Ceremonia zakończyła się trębaczem grającym na kranach i tradycyjnym salutem na 21 dział. Przed wyjazdem rodziny postanowiły co roku w sierpniu organizować na Round Pass pomnik ku czci poległych marines.

W poniedziałek, 25 sierpnia 1947, 13 wspinaczy, ponownie pod wodzą Butlera, wróciło na lodowiec South Tahoma, aby ocenić możliwość usunięcia ciał do pochówku bez nadmiernego ryzyka. W grupie badawczej znalazło się dziewięciu ekspertów od wojny górskiej i zimowej z Dywizji Górskiej Armii. Następnego dnia urzędnicy z armii, marynarki wojennej i służby parków narodowych spotkali się w Fort Lewis, aby omówić problemy z odzyskiwaniem. Po dokładnym rozważeniu, wszyscy eksperci zgodzili się porzucić misję, ponieważ zagrażałoby to życiu stron odzyskiwania. Decydującą decyzją był list napisany po nabożeństwie żałobnym przez rodziców sześciu marines na pokładzie nieszczęsnego samolotu, stwierdzający, że podjęto wystarczające wysiłki, aby odzyskać szczątki ich syna:

Rodzice, którzy opuścili Mount Rainier przed napisaniem listu, również wyrazili pragnienie, by nie narażać już życia w wysiłkach na rzecz uzdrowienia.

Uhonorowanie poległych

W środę, 27 sierpnia 1947, kapitan A.O. Rule, komendant morskiej bazy lotniczej Sand Point, ogłosił oficjalną decyzję o zaprzestaniu wszelkich działań naprawczych na lodowcu South Tahoma. Depesza z Departamentu Marynarki Wojennej w Waszyngtonie zgodziła się z decyzją i zatwierdziła masowy pochówek w tym miejscu. W efekcie 32 marines pozostanie tam, gdzie zginęli, wśród wraku Curtisa R5C.

Urzędnicy z Parku Narodowego Mount Rainier potwierdzili, że na lodowcu na wysokości 10500 stóp nie ma żadnych drapieżnych zwierząt ani owadów, a wrak i ciała zostaną pokryte kilkoma stopami śniegu, który zacznie padać na tej wysokości na początku września. „Do następnej wiosny ten śnieg zostanie skompresowany w kilka stóp lodowca i nie powinno być żadnych widocznych dowodów tej tragedii” (Post-wywiadowca z Seattle).

15 września 1947 r. Departament Washington Marine Corps League zwrócił się do sekretarza spraw wewnętrznych Juliusa Alberta Kruga (1907-1970) o zmianę nazwy lodowca South Tahoma na lodowiec piechoty morskiej Stanów Zjednoczonych, podkreślając, że „nie można znaleziony lub wzniesiony" (New York Times). Zamiast tego National Park Service umieścił brązową tabliczkę z nazwiskami marines na dużym granitowym głazie w Round Pass, z widokiem na lodowiec South Tahoma.

18 sierpnia 1948 r. na Round Pass odbyło się pierwsze doroczne spotkanie rodzin marines pochowanych na lodowcu South Tahoma. Podczas ceremonii Butler otrzymał dyplom Distinguished Public Service Certificate i przypinkę do klapy, najwyższe odznaczenie cywilne marynarki wojennej, za jego zdecydowane wysiłki na rzecz odnalezienia zaginionych marines. Nagroda była pierwszą tego typu przyznaną w stanie Waszyngton. W swoim wystąpieniu pułkownik D. A. Stafford z USMC powiedział publiczności, że Butler odrzucił nagrodę w wysokości 5000 dolarów zaoferowaną przez rodziców za odnalezienie zaginionego samolotu, wyjaśniając, że pełnił jedynie obowiązki strażnika parku.

Butler został ponownie uhonorowany przez National Parks Service podczas spotkania w Grand Canyon w Arizonie. 3 października 1948 r. otrzymał najwyższe odznaczenie Departamentu Spraw Wewnętrznych, Medal za Wybitną Służbę, i otrzymał awans, który zapewnił mu podwyżkę pensji w wysokości 126 dolarów rocznie. Rok później był tematem pełnometrażowego artykułu w Post sobotni wieczór, zatytułowany „Człowiek na ratunek w górach”.

Departament Stanu Waszyngton, Marine Corps League, wraz z rodzinami mężczyzn pochowanych na lodowcu South Tahoma, co roku w ostatnią sobotę sierpnia przeprowadzał na Round Pass ceremonię upamiętniającą. Jednak w połowie lat 90. droga do Round Pass zmyła się, czyniąc obszar niedostępnym dla wszystkich, z wyjątkiem wędrowców, którzy chcą przejść cztery i pół mili od stacji Longmire Ranger. Rozważano przeniesienie pomnika granitowego z Round Pass na nowy Cmentarz Narodowy Tahoma w pobliżu Kent, poświęcony 26 września 1997 roku. Jednak wydobycie ważącego 10 000 funtów głazu z obszaru dzikiego nie było możliwe i wymagałoby aktu Kongresu aby umożliwić jej usunięcie z parku narodowego. Również członkowie rodziny i lokalni weterani marines uważali, że pomnik powinien pozostać na swoim pierwotnym miejscu.

W 1998 r. nowo utworzony Oddział Korpusu Piechoty Morskiej Mount Rainier otrzymał zezwolenie na zduplikowanie pomnika. Znaleźli podobny głaz i przenieśli go do Veterans Memorial Park w Enumclaw, około 45 mil na południowy wschód od Seattle, u podnóża Mount Rainier. Po utworzeniu płaskiej przestrzeni na skale, liga umieściła replikę brązowej tablicy na głazie na Round Pass. Nowy pomnik został poświęcony w sobotę, 21 sierpnia 1999 r., podczas 51. dorocznej ceremonii upamiętniającej 32 marines pochowanych na zawsze na Mount Rainier.

W 1946 r. utrata Curtis Commando R5C była najgorszym wypadkiem w historii lotnictwa Stanów Zjednoczonych pod względem liczby zabitych na pokładzie samolotu. Chociaż w Parku Narodowym Mount Rainier zginęło ponad 325 osób od czasu jego ustanowienia przez Kongres w 1899 r., katastrofa lotnicza 10 grudnia 1946 r. pozostaje największą tragedią w historii góry.

Lista marines na pokładzie Curtis Commando R5C, nr 39528

  • Major Robert V. Reilly, Memphis, Teksas, pilot
  • Podpułkownik Alben C. Robertson, Santa Ana Heights, Kalifornia, drugi pilot
  • Starszy sierżant Wallace J. Słonina, Rochester, Nowy Jork, szef załogi
  • Starszy sierżant Charles F. Criswell, San Diego, Kalifornia
  • Prywatny Duane R. Abbott, Minneapolis, Minnesota
  • Szeregowy Robert A. Anderson, Raymondville, Teksas
  • Szeregowy Joe E. Bainter, Canton, Missouri
  • Prywatne Leslie R. Simmons, Jr., Kalama, Waszyngton
  • Szeregowy Harry K. Skinner, Confluence, Pensylwania
  • Szeregowy Lawrence E. Smith, Lincoln, Nebraska
  • Prywatny kumpel E. Snelling, Columbus, Ohio
  • Szeregowy Bobby J. Stafford, Texarkana, Teksas
  • Szeregowy William D. St. Clair, Los Angeles, Kalifornia
  • Szeregowy Walter J. Stewart, Austin, Teksas
  • Szeregowy John C. Stone, Los Angeles, Kalifornia
  • Szeregowy Albert H. Stubblefield, Bakersfield, Kalifornia
  • Szeregowy William R. Sullivan, Ardmore, Oklahoma
  • Prywatne Chester E. Taube, Fresno, Kalifornia
  • Szeregowy Harry L. Thompson, Jr., Kansas City, Kansas
  • Prywatne Duane S. Thornton, Biola, Kalifornia
  • Szeregowy Keith K. Tisch, Marne, Michigan
  • Szeregowy Eldon D. Todd, Fort Collins, Kolorado
  • Szeregowy Richard P. Trego, Denver, Kolorado
  • Szeregowy Charles W. Truby, Anthony, Kansas
  • Szeregowy Harry R. Turner, Monroe, Oregon
  • Szeregowy Ernesto R. Valdovin, Tucson, Arizona
  • Szeregowy Gene L. Vremsak, Calexico, Kalifornia
  • Szeregowy William E. Wadden, Cedar Rapids, Iowa
  • Szeregowy Donald J. Walker, Hoquiam, Waszyngton
  • Szeregowy Gilbert E. Watkins, Tuscon, Arizona
  • Szeregowy Duane E. White, Ottawa, Kansas
  • Szeregowy Louis A. Whitten, Oklahoma City, Oklahoma

Stan Waszyngton
Departament Archeologii i Ochrony Zabytków Stanu Waszyngton

Curtis Commando C-46/R5C

Dzięki uprzejmości Muzeum Narodowego Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych

Góra Rainier

Zdjęcie: Stan Shebs (CC BY-SA 3.0)

Paradise Inn, Mount Rainier, ca. 1935

Dzięki uprzejmości kolekcji specjalnych UW (nr neg. UW9020)

Ciała marines zabitych 10 grudnia 1946, katastrofa lotnicza znaleziona na górze Rainier, nagłówek, 20 sierpnia 1947

Kurtuazja Seattle Post-wywiadowca

Lodowiec South Tahoma, Góra Rainier

Dzięki uprzejmości Służby Parku Narodowego

William J. Butler, zastępca szefa komandosów, Mt. Rainier, 20 sierpnia 1947 r

Kurtuazja Seattle Post-inteligencja

Pomnik marines poległych w katastrofie w 1946 roku na górze Rainier, Veterans Memorial Park, Enumclaw, 21 sierpnia 1999

Dzięki uprzejmości miasta Enumclaw

Lodowiec South Tahoma, Mount Rainer

Dzięki uprzejmości Służby Parku Narodowego

Źródła:

„Zapytaj o nazwę lodowca dla marines” New York Times, 15 września 1947, s. 21 Robert N. Ward, „Transport morski przestraszony w regionie górskim”, Seattle Post-inteligencja, 11 grudnia 1946, s. 1 „Polowanie opuszczone na górze Purcell” tamże., 12 grudnia 1946, s. 1 Jack Jarvis, „Zła pogoda zatrzymuje poszukiwania pól lodowych”, tamże., 13 grudnia 1946, s. 1 Gene Schroeder, „Przeszukiwanie samolotów przez bloki burzowe przez Rangersów”, tamże., 14 grudnia 1946, s. 1 E.P. Chalcraft, „Samolotowy zespół ratowniczy„ Opóźnienie pocenia się ”, tamże., 15 grudnia 1946, s. 1 „Długo zaginionego samolotu, jak sądzono, znaleziono na Rainier”, tamże., 23 lipca 1947, s. 1 E.P. Chalcraft, „Rozpoczyna się żmudna wędrówka do miejsca wraku statku”, tamże., 24 lipca 1947, s. 1 E.P. Chalcraft, „Przeszukiwanie partii grozi śmiercią, aby dotrzeć do tragicznej sceny”, tamże., 25 lipca 1947, s. 1 E.P. Chalcraft, „Poszukiwanie na piechotę zatrzymanych ofiar samolotów w Rainier Ice”, tamże., 27 lipca 1947, s. 9 E.P. Chalcraft, „Rainier może trzymać na zawsze ciała ofiar katastrofy lotniczej”, tamże., 26 lipca 1947, s. 1 „Zgłoś jedenaście ciał znalezionych na Rainier”, tamże., 20 sierpnia 1947, s. 1 Lucille Cohen, „Zaryzykuj życie, aby zdobyć 11 Dead Off Rainier”, tamże., 21 sierpnia 1947, s. 1 „Zlokalizowane wszystkie 32 ciała morskie”, tamże., 24 sierpnia 1947, s. 9 Robert N. Ward, „Taps Echoes Over Rainier for Marines”, tamże., 25 sierpnia 1947, s. 1 Lloyd Stackhouse, „Marine Plane Dead to rest on Mt. Rainier”, tamże., 28 sierpnia 1947, s. 1 „Dopasuj miejsce spoczynku dla ofiar samolotu”, tamże., 29 sierpnia 1947, s. 8 „Navy Honors Finder wraków samolotu na Mount Rainier” tamże., 19 sierpnia 1848, s. 1 „Nagroda strażnika parku”, tamże., 4 października 1948, s. 4 Candy Hatcher, „Pomnik Boga dla 32 Marines”, tamże., 30 marca 2000, s. A-1 „Szukaj ruchów rzemieślniczych do Randle”, Seattle Times, 11 grudnia 1946, s. 1 „Powodzie Powolne poszukiwanie zagubionego samolotu piechoty morskiej”, tamże., 12 grudnia 1946, s. 2 „Mężowie stanu w zaginionym samolocie korpusu piechoty morskiej” tamże., 13 grudnia 1946, s. 13 „Poszukiwacze samolotów czekają na pogodę”, tamże., 14 grudnia 1946, s. 2 „Weather Balks Search Party Polowanie na samolot” tamże., 15 grudnia 1946, s. 3 „18 samolotów poluje na zagubiony transportowiec”, tamże., 16 grudnia 1946, s. 13 „Rangers rozpoczynają jutro poszukiwania samolotu” tamże., 23 lipca 1947, s. 5 Robert L. Twiss, „Zła pogoda opóźnia poszukiwanie zagubionego samolotu”, tamże., 24 lipca 1947, s. 1 Robert L. Twiss, „Niektóre szczątki znalezione w pierwszym ataku na teren pokryty lodem”, tamże., 25 lipca 1947, s. 19 „Armia może szukać ciał deszczowych” tamże., 20 sierpnia 1947, s. 14”Plany usuwania ciała niepewne”, tamże., 21 sierpnia 1947, s. 9 „Ostateczna wspinaczka do Crash Slated”, tamże., 24 sierpnia 1947, s. 10 „Studium wspinaczy usuwanie ciał” tamże., 25 sierpnia 1947, s. 5 „Zestaw Parley do usuwania ciała” tamże., 27 sierpnia 1947, s. 2 „Ofiary wypadków pozostaną na lodowcu” tamże., 28 sierpnia 1947, s. 21 „Zwiadowca marynarki wojennej, który znalazł zaginiony samolot” tamże., 19 sierpnia 1948, s. 12 „Ranger otrzymuje medal za służbę”, tamże., 4 października 1948, s. 7 „Kamerdyner, weteran Rainier Ranger, wchodzi do druku” tamże., 9 listopada 1949, s. 12.


HistoryLink.org

26 grudnia 1940 roku pierwsza synagoga Walla Walla, Congregation Beth Israel Myer Youdovitch Memorial, zostaje zarejestrowana jako korporacja w Olimpii. Po kilku latach nieformalnych spotkań gmina żydowska w Walla Walla zebrała poparcie dla rabina i udogodnień dla niego, jego rodziny oraz nabożeństw. Następnie zorganizowała formalną synagogę, a osiem osób podpisało akty założycielskie w dniu 19 grudnia. Pierwszy i jedyny rabin synagogi, Franklin Cone, będzie prowadził synagogę tylko przez kilka lat, ale Kongregacja Beth Israel będzie nadal działać pod kierownictwem świeckich przywódców i w 1971 przeniesie się do rozbudowanych obiektów. Członkostwo będzie się zmieniać na przestrzeni lat, a na początku XXI wieku kongregacja będzie składać się z około 35 rodzin.

Korzenie wiejskiej gminy żydowskiej

Walla Walla powstała jako miasto w 1859 roku i chociaż Żydzi byli jednymi z pierwszych osadników, minęło kilka pokoleń, zanim pojawiła się wystarczająco duża społeczność, aby wspierać instytucje żydowskie, takie jak synagoga. Niektórzy żydowscy kupcy prowadzili lub otwierali firmy w Walla Walla, gdy we wschodniej części terytorium odkryto złoto, ale początek lokalnej społeczności żydowskiej nastąpił po dużej migracji Żydów z Europy Wschodniej na przełomie XIX i XX wieku.

W latach 30. XX wieku w Walla Walla mogło być nawet 75 rodzin żydowskich, z których wiele odniosło sukces i ugruntowało się w społeczności. W 1936 roku szefowie 20 z tych rodzin podpisali petycję o utworzenie loży B'nai B'rith (Synowie Przymierza) i pomocniczej grupy kobiet. B'nai B'rith, kulturalna i filantropijna organizacja, która prowadziła sierocińce, szpitale, domy spokojnej starości i fundusz pomocy w nagłych wypadkach, została założona w Walla Walla z wielkim rozmachem i publicznym poparciem 29 marca 1936 roku.

Wspólnota i Zgromadzenie

Mniej więcej w czasie założenia loży B'nai B'rith Walla Walla nabożeństwa synagogalne zaczęły regularnie odbywać się w prywatnych domach. Jeden z tych domów należał do Myera i Celii Youdowiczów, a po śmierci Myera w 1938 r. Celia zaproponowała założenie synagogi na jego imię.Gdy formowała się kongregacja Beth Israel Myer Youdovitch Memorial, na początku 1940 r. żydowska agencja zwróciła się do kongregacji o wsparcie rabina Franklina Cohna (1906-1971) i jego rodziny, którzy uciekli z Niemiec. Kongregacja nabyła dom przy ul.

Działania wojenne w regionie zwiększyły liczbę Żydów na obszarze Walla Walla, a Cohn, synagoga i B'nai B'rith były zajęte zaspokajaniem religijnych i społecznych potrzeb społeczności żydowskiej Walla Walla. Ale Cohn musiał uzupełnić swoje dochody pracując jako księgowy iw 1942 rodzina Cohn opuściła Walla Walla i udała się do Seattle.

Po wojnie w synagodze nabożeństwa prowadzili świeccy przywódcy i przyjezdni rabini, aw 1972 r. około 40 rodzin świętowało pierwszy seder paschalny, który odbył się w nowym budynku synagogi na rogu ulic Alder i Roosevelt. W latach 80. przy synagodze było tylko kilkanaście rodzin żydowskich, a nabożeństwa odprawiano tylko kilka razy w ciągu roku.

Jednak w ostatnich dziesięcioleciach XX wieku w okolice przeniosło się wielu fachowców, którzy tchnęli nowe życie w synagogę. Synagoga służy około 35 rodzinom. Jest on powiązany z Unią Judaizmu Reformowanego, a kongregacja spotyka się regularnie i obchodzi najważniejsze święta.

Kongregacja Beth Israel, Walla Walla, 2011

HistoryLink.org Zdjęcie: Michael Paulus

Congregation Beth Israel Myer Youdovitch Memorial budynek synagogi, 329 E Rose Street, Walla Walla, ca. 1950

Celia Youdovitch, lipiec 1969

Żydowska sekcja cmentarza Mountain View, Walla Walla, 2011


Yorkshire Post (10 grudnia 1940) - Nowe książki: Stare legendy Huddersfield

Niewielu, jeśli w ogóle, ma większe kwalifikacje niż pan Ahier, aby zapisywać historię i topografię swojego przybranego miasta i dzielnicy. Ta najnowsza publikacja to komplementarny wysiłek, który bez wątpienia trafi na biblioteczki wielu lokalnych gospodarstw domowych i stowarzyszeń.

Jak wyjaśnia pan Ahier, starał się zaklasyfikować legendy i zapisy dotyczące okręgu do dwóch nagłówków dotyczących osób i innych miejsc. Druga część książki zajmie się Elland Feud, legendą Bretton Hall i legendami miejsc.

Mamy tu masę informacji o pochodzeniu legend i tradycji, „fałszywych” legend, zabawnych legend o wizytach w Huddersfield rzekomo składanych przez samego Diabła, pół tuzina stron o Robin Hoodzie i jego tradycyjnej śmierci i pochówek w Kirklees oraz szeroki wachlarz legend związanych z rzekomymi wizytami Olivera Cromwella w Huddersfield i dzielnicy.

W tej ostatniej kwestii autor komentuje, że z pewnością doszło do kilku lokalnych nalotów żołnierzy parlamentarzystów „i nie można wykluczyć, że legendy o tych wizytach Olivera Cromwella w tej miejscowości powstały przy założeniu, ale bezpodstawnie, że dowodził on wojsko."

Badania pana Ahiera były miarodajne i wyczerpujące: jego książka to wrzosowisko jest tym bardziej atrakcyjna ze względu na bogactwo zabawnych anegdot.


Japońscy Amerykanie w Manzanar

Autobusy ustawiają się w kolejce na ulicy Los Angeles, aby zabrać ewakuowanych Amerykanów pochodzenia japońskiego do obozu.

Atak Japonii na Pearl Harbor 7 grudnia 1941 r. doprowadził Stany Zjednoczone do II wojny światowej i radykalnie zmienił życie 120 000 mężczyzn, kobiet i dzieci pochodzenia japońskiego mieszkających w Stanach Zjednoczonych. Atak nasilił uprzedzenia rasowe i doprowadził do strachu przed potencjalnym sabotażem i szpiegostwem japońskich Amerykanów wśród niektórych przedstawicieli rządu, wojska, mediów i opinii publicznej. W lutym 1942 r. prezydent Franklin D. Roosevelt podpisał dekret 9066 upoważniający sekretarza wojny do ustanowienia obszarów wojskowych i usunięcia z tych obszarów każdego, kto mógłby zagrozić wysiłkowi wojennemu. Bez należytego procesu, rząd dał wszystkim japońskim pochodzeniu mieszkającym na Zachodnim Wybrzeżu tylko kilka dni na podjęcie decyzji, co zrobić ze swoimi domami, farmami, firmami i innymi posiadłościami. Większość rodzin sprzedała swój dobytek ze znaczną stratą. Niektórzy wynajmowali swoje nieruchomości sąsiadom. Inni zostawiali dobytek przyjaciołom lub grupom religijnym. Niektórzy porzucili swoją własność. Nie wiedzieli, dokąd i na jak długo jadą. Każdej rodzinie przypisywano numer identyfikacyjny i ładowano do samochodów, autobusów, ciężarówek i pociągów, zabierając tylko to, co mogły unieść. Japońscy Amerykanie zostali przetransportowani pod strażą wojskową do 17 tymczasowych centrów montażowych zlokalizowanych na torach wyścigowych, terenach targowych i podobnych obiektach w Waszyngtonie, Oregonie, Kalifornii i Arizonie. Następnie zostali przeniesieni do jednego z 10 pospiesznie wybudowanych ośrodków relokacyjnych. Do listopada 1942 r. przesiedlenie zostało zakończone.

Czekanie w kolejce do stołówki było w Manzanar powszechną czynnością.

Życie w Manzanar

Na odległych pustyniach, równinach i bagnach siedmiu stanów Arkansas, Arizona, Kalifornia, Kolorado, Idaho, Utah i Wyoming zbudowano dziesięć wojennych centrów relokacji. Manzanar, położony w Owens Valley w Kalifornii, pomiędzy Sierra Nevada na zachodzie a górami Inyo na wschodzie, był pod wieloma względami typowy dla 10 obozów.

Około dwie trzecie wszystkich Amerykanów pochodzenia japońskiego internowanych w Manzanar było z urodzenia obywatelami amerykańskimi. Pozostali byli obcymi, z których wielu mieszkało w Stanach Zjednoczonych od dziesięcioleci, ale zgodnie z prawem odmówiono im obywatelstwa.

Pierwszymi Amerykanami pochodzenia japońskiego, którzy przybyli do Manzanar w marcu 1942 r., byli mężczyźni i kobiety, którzy zgłosili się na ochotnika do pomocy w budowie obozu. 1 czerwca War Relocation Authority (WRA) przejęło operacje Manzanar od armii amerykańskiej.

500-hektarowa część mieszkalna była otoczona drutem kolczastym i ośmioma wieżami strażniczymi z reflektorami i patrolowana przez żandarmerię wojskową. Za ogrodzeniem zabudowa żandarmerii, zalew, oczyszczalnia ścieków i pola uprawne zajmowały pozostałe 5500 akrów. Do września 1942 r. w 504 barakach zorganizowanych w 36 bloków stłoczono ponad 10 000 Amerykanów pochodzenia japońskiego. W koszarach było mało prywatności, a na zewnątrz niewiele. W każdym bloku mieszkało od 200 do 400 osób, składające się z 14 baraków podzielonych na cztery pokoje, wspólnych toalet i pryszniców dla kobiet i mężczyzn, pralni i stołówki. Każdej kombinacji ośmiu osobników przydzielono pokój o wymiarach 20 na 25 stóp. Jedynym wyposażeniem była kuchenka na olej, pojedyncza wisząca żarówka, łóżeczka, koce i materace wypełnione słomą.

Pochodzący z Los Angeles i innych społeczności w Kalifornii i Waszyngtonie internowani Manzanar nie byli przyzwyczajeni do surowego pustynnego środowiska. Temperatury latem wzrosły do ​​110ºF. Zimą temperatury często spadały poniżej zera.

Przez cały rok w dolinie szalały silne wiatry, często przykrywając obóz kurzem i piaskiem. Internowani zakrywali dziury po sękach w podłodze pokrywkami z puszek, ale kurz nadal wdzierał się między deski podłogowe, dopóki pod koniec 1942 r. nie zainstalowano linoleum.

„… jedną z najtrudniejszych rzeczy do zniesienia były wspólne latryny, bez przegród i pryszniców bez straganów”. Rosie Kakuuchi

Sport był mile widzianą rozrywką na obozie.

Pokonywanie przeciwności losu

Internowani próbowali jak najlepiej wykorzystać złą sytuację. WRA utworzyło radę doradczą kierowników bloków wybieranych przez internowanych. Internowani zakładali kościoły, świątynie oraz kluby dla chłopców i dziewcząt. Rozwijali sport, muzykę, taniec i inne programy rekreacyjne, budowali ogrody i stawy oraz wydawali gazetę, Manzanar Free Press.

Większość internowanych pracowała w obozie. Kopali kanały i rowy irygacyjne, uprawiali akry owoców i warzyw, hodowali kurczęta, świnie i bydło. Robili dla siebie ubrania i meble, a dla wojska siatki maskujące i eksperymentalną gumę. Służyli jako pracownicy mesy, lekarze, pielęgniarki, policjanci, strażacy i nauczyciele.

Profesjonaliści otrzymywali 19 dolarów miesięcznie, wykwalifikowani 16 dolarów, a niewykwalifikowani 12 dolarów. Wielu z nich połączyło swoje zasoby i utworzyło spółdzielnię konsumencką, która wydawała Manzanar Free Press i prowadziła sklep wielobranżowy, salon kosmetyczny, zakład fryzjerski i bank. Gdy wojna obróciła się na korzyść Ameryki, ograniczenia zostały zniesione, a japońskim Amerykanom pozwolono opuścić obozy. Grupy kościelne, organizacje służebne i niektórzy administratorzy obozów pomogli znaleźć sponsorów i pracę na Środkowym Zachodzie i Wschodzie. Ze wszystkich 10 obozów 4300 osób otrzymało pozwolenie na uczęszczanie do college'u, a około 10 000 osób pozwolono tymczasowo wyjechać na zbiór buraków cukrowych w Idaho, Montanie, Utah i Wyoming.

Łącznie przez Manzanar przeszło 11 070 Amerykanów pochodzenia japońskiego. Ze szczytowego poziomu 10 046 osób we wrześniu 1942 r. populacja zmniejszyła się do 6000 w 1944 r. Ostatnich kilkuset internowanych wyjechało w listopadzie 1945 r., trzy miesiące po zakończeniu wojny. Wielu z nich spędziło trzy i pół roku w Manzanar.

Usunięcie wszystkich japońskich Amerykanów z Zachodniego Wybrzeża było oparte na powszechnym braku zaufania do ich lojalności po Pearl Harbor. Jednak żaden japoński Amerykanin nie został oskarżony o szpiegostwo.

„Manzanar ma swoją pierwszą matkę ze złotą gwiazdą. Bałem się dnia, kiedy jakaś rodzina w Manzanar otrzyma fatalny telegram…”. Artykuł Manzanar Free Press na temat Pfc. Śmierć Franka Arikawy

Żołnierze z Manzanaru służyli z wielkim wyróżnieniem w 442 Pułkowej Drużynie Bojowej.

Lojalność i obsługa

Około 5000 Amerykanów pochodzenia japońskiego służyło w armii amerykańskiej, gdy Japonia zaatakowała Pearl Harbor w grudniu 1941 r. Wojsko amerykańskie wkrótce wezwało kolejnych 5000 ochotników z kontynentu i Hawajów. Jednak w styczniu 1942 roku Służba Selektywna przeklasyfikowała Amerykanów pochodzenia japońskiego jako „wrogich kosmitów” i zaprzestała ich rekrutacji.

Emocje były intensywne w 1942 roku, gdy Stany Zjednoczone przystąpiły do ​​wojny, a Amerykanie pochodzenia japońskiego zostali przeniesieni do ośrodków relokacyjnych. W niektórych ośrodkach miały miejsce różne protesty i niepokoje związane z różnicami politycznymi, płacami oraz plotkami o informatorach i czarnym marketingu. W Manzanar dwie osoby zginęły, a 10 zostało rannych przez żandarmerię wojskową podczas „zamieszek w Manzanar” w grudniu 1942 r.

Napięcia wzmogły się w 1943 r., kiedy rząd zażądał od internowanych odpowiedzi na „kwestionariusz lojalności”. Zapytano ich, czy będą służyć w walce i czy złożyliby bezwarunkową wierność Stanom Zjednoczonym. Niektórzy starsi internowani odpowiedzieli „nie”, ponieważ nie mogli zostać obywatelami USA. Inni odmówili służby, podczas gdy ich rodziny były za drutem kolczastym. Ci, którzy odpowiedzieli „tak”, byli uważani za „lojalnych” i kwalifikowali się do bezterminowego urlopu poza terenami wojskowymi Zachodniego Wybrzeża. Ci, którzy odpowiedzieli „nie”, zostali wysłani do centrum segregacji w Tule Lake w Kalifornii.

W styczniu 1944 r. projekt został przywrócony dla japońskich Amerykanów. Większość z powołanych lub ochotników wstąpiła do 442. pułkowego zespołu bojowego. W połączeniu z 100. Batalionem Piechoty Hawajskiej Gwardii Terytorialnej 442. walczył z wyróżnieniem w Afryce Północnej, Francji i Włoszech. Z 9846 ofiarami, 100./442. miała najwyższy wskaźnik strat i była najbardziej odznaczoną jednostką armii pod względem wielkości i długości służby. Prawie 26 000 Amerykanów pochodzenia japońskiego służyło w armii amerykańskiej podczas II wojny światowej.

1869 Pierwsi znani japońscy imigranci do USA osiedlają się w pobliżu Sacramento.

Prawo o obcych ziemiach z 1913 r. zakazuje japońskim cudzoziemcom posiadania ziemi w Kalifornii i nakłada trzyletni limit na dzierżawę ziemi.

Ustawa o wykluczeniu imigracyjnym z 1924 r. wstrzymuje japońską imigrację do USA.

1941 Stany Zjednoczone przystępują do II wojny światowej po ataku na Pearl Harbor 7 grudnia.

1942 Rozporządzenie wykonawcze 9066 z 19 lutego zezwala na relokację i/lub internowanie każdego, kto mógłby zagrozić amerykańskim wysiłkom wojennym.

1943 Armia USA tworzy 442. pułkowy zespół bojowy, wydzieloną jednostkę dla japońskich Amerykanów, która służy w 100. batalionie piechoty w Europie.

1944 Sąd Najwyższy podtrzymuje konstytucyjność ewakuacji opartą wyłącznie na pochodzeniu narodowym, jednocześnie orzekając oddzielnie, że lojalni obywatele nie mogą być przetrzymywani wbrew ich woli.

1945 II wojna światowa kończy się kapitulacją Japonii 14 sierpnia. Manzanar War Relocation Center zostanie zamknięty 21 listopada.

1952 Walter-McCarran Immigration and Naturalization Act pozwala japońskim cudzoziemcom stać się naturalizowanymi obywatelami. 1972 Manzanar wyznaczył California Registered Historic Landmark.

1988 Amerykańska Ustawa o Wolnościach Obywatelskich przyznaje wypłatę 20 000 dolarów i przeprosiny 82 000 byłych internowanych.

1992 Manzanar National Historic Site założony 3 marca.

2001 Minidoka Internment National Monument wyznaczony 17 stycznia w Idaho. Narodowy Pomnik Japońsko-Amerykański poświęcony 29 czerwca w Waszyngtonie.

2004 Manzanar National Historic Site Interpretive Centre zostaje otwarte 24 kwietnia.

Dodatkowe zasoby

Konsorcjum Japońsko-Amerykańskich Ośrodków Odosobnienia (JACSC)

Chociaż nie jest to program Służby Parku Narodowego, konsorcjum Japanese American Confinement Sites Consortium (JACSC) składa się z organizacji zaangażowanych we wspólne zachowanie, ochronę i interpretację historii japońskich Amerykanów z czasów II wojny światowej oraz podnoszenie powiązanych lekcji o sprawiedliwości społecznej które dziś informują o problemach. Członkowie obejmują dawne miejsca odosobnienia, a także organizacje historyczne, fundacje, muzea, komisje i instytuty edukacyjne.


Wielki niebieski 1840-1940

Szybka historia
Wraz ze śmiercią popularnego Franciszka Józefa I w 1916 r. i Cesarstwa Austro-Węgierskiego po złym końcu I wojny światowej, zapanował zamęt i rewolucja.

Ziarna upadku Królestwa Węgier, gdzie utracono 70% jego bazy lądowej, leżały w etnicznym wzroście nacjonalizmu w byłym Cesarstwie Austro-Węgierskim.

Drugi projekt z emisji posiadał 8 znaczków o wyższych nominałach z motywem „Budynku Parlamentu”. Kolejne kwestie również mogą być mylące. Zwróć uwagę na Dunaj, bo czasem jest statek, a czasem nie.

Duży błekit
Big Blue 69, na 13 stronach, ma miejsca na 304 znaczki zwykłe i 66 półpocztowe z lat 1916-1940. (Licząc 3 miejsca na znaczki półpocztowe Szeged z 1919 r., które BB udostępnia w dziale półpocztowym.)
Pokrycie wynosi 78% dla znaczków zwykłych i 90% dla znaczków pocztowych. Oczywiście ogólny zasięg BB w tych latach jest dobry.

Były tylko trzy znaczki, które ledwo przekroczyły próg 10 dolarów we wszystkich naczepach pocztowych. Są one wymienione w sekcji „komentarz” po liście kontrolnej.

Jedna osobliwa uwaga: BB nie zapewnia miejsca ani nie zajmuje się kwestiami „okupacji” po I wojnie światowej. W katalogu Scotta z 2011 r. numery „okupacja” (Francja, Rumunia i Serbia) obejmują cztery strony. Wiele znaczków jest niedrogich, więc nie stanowi to problemu.

Ale, co ciekawe, BB ma trzy pół-pocztowe wydania Szeged wymienione w węgierskich półpocztach! Może ze względu na znaczenie Szeged dla historii Węgier? Przypomnijmy, że antybolszewickie siły narodowe pod dowództwem admirała Horthy'ego były tam, gdy komuniści byli u władzy latem 1919 r., dopóki siły rumuńskie (przy wsparciu Francji) nie usunęły marksistowskiego rządu.

1916-18
108,109,110,111,112,113,114,
115,116,117,118,
119,120,121,122,
123,124,125,126,

1918-19
153,154,155,156,157,158,159,162,
163,164,165,166,167,
168,169,170,171,172,173,

1919
174,176,177,178,179,180,181,
183,184,186,
187,189,190,193,
194,195,196,197,

1919
198,199,200,201,202,
203,204,205,206,207,
208,209,210,211,212,213,
214,215,216,217,218,
219,220,221,222,

1920
318,319,320,321,
322,323,324,325,326,
327,328,329,330,
182,188,191,185,

1920-21
335,336,337,338,340,
364,365,

1922
339,341,342,343,344,345,346,
347,348,349,
350,367,352,353,370,
354,372,373,

1923
366,351,368,369,371,355,
356* lub 388, 357 358*, 360 374 375,

1924
359 lub 390, 361 lub 392 362 lub 393 363 lub 394, 376 lub 395, 377 lub 396,

1923-25
380,381,382,383,384,
385,386,387,400,401,

1926-28
403* 404* 405* lub 430, 406 lub 431 407* 408 lub 433 409 lub 434 410 lub 435,
411*,412,413,414,415,416,

1929-31
438*,439,440,441,445,
446,447,448,449, 450 lub 453, 451 lub 454,

1932-37
468,469,470,509,471,472,473,
474,510,475,476,477,478,479,

1938
511,512,513,514,515,
516,517,518,519,520,
521,522,523,524,

1939
537,538,539,540,541,542,543,
544,545,
546,547,548,549,550,

Pół-Pocztowy
(Pomijam pół-pocztówki 1913-16 omówione w poprzednim poście)

1919 (właściwie wydanie pół-pocztowe Szeged)
11NB1,11NB2,11NB3,

1923
B73,B74,
B72, B75, B76, B77, B78, B79,

1925
B80,B84,B86,
B81,B82,B83,B85,B87,

1938
B95,B96,
B98, B99, B100, B101, B102,
B103, B104, B105, B106, (B107),

1940
B114,B115,B116,
B126,B129,B127,B128,
B117,B119,B121,
B118,B120,

Uwagi
A) Drogie znaczki (próg 10 USD):
Numer z Szeged: 1919 Scott 11NB3 40f + 2f brązowy karmin (10 USD)
1925 Pocztowy Scott B86 2000k brązowy fioletowy (10 USD)
1925 Pocztowy Scott B87 2500k oliwkowy brąz (10$+)

B) *356 lub 388 – opcje 1923 i 1924 dotyczą wmk 137 lub wmk 133.

C) *358 200k zielony- 389 200k żółty zielony jest wykluczony przez BB dla koloru.

D) *403,*404,*407,*411,: te same nominały 428, 429,432,436 wyłączone z wymagań kolorystycznych BB.

E) *405 lub 430: opcje 1926-30 i 1929-31 dotyczą wmk 133 lub wmk 210.

F) *438: brak miejsca dla szmaragdu 437 30f, który rozpoczyna set.

G) Uwaga: Od czasu do czasu występują drobne różnice w opisie kolorów między BB a katalogiem Scott 2011. Nie komentuję, chyba że mogłoby być zamieszanie.

H) *452 fioletowy: 455 jest wykluczone przez BB (ciemnofioletowy).

I) ( ) wokół liczby oznacza wybór pustego miejsca.

Niespodziewanie
Jeśli przeczytasz każdą sekcję przed tą, to zasługujesz na medal. W tym poście zamieszczono 62 zdjęcia, być może nowy rekord.

Właściwie uważam, że zasługuję na medal. -)

Uwaga: obrazy mapy wydają się być w domenie publicznej.

Chciałbym kilka komentarzy!

16 komentarzy:

Jedną z rzeczy, które zauważyłem na Węgrzech w tej epoce, w porównaniu z Austrią, jest to, że Węgry znacznie silniej trzymały się swojego wiejskiego i katolickiego dziedzictwa. Austria w tej epoce charakteryzuje się silnie wzornictwem Art Deco. Węgry wydają znaczki maryjne, św. Elżbieta (córka XI-wiecznego króla węgierskiego, wyszła za mąż za landgrafa Turyngii i mieszkała w „romantycznym” zamku Wartburg, trzeba zobaczyć, czy ktoś jest kiedyś w środkowych Niemczech) itp.

Co ciekawe, Karol I (nie sądzę, że Karol IV ma rację – kwestie dynastyczne są bardzo złożone, biorąc pod uwagę podwójną monarchię plus tytuł cesarski i nie rozumiem tego wszystkiego, ale zawsze widziałem go jako Karola). Być może – Karol IV był cesarzem w XIII wieku na swoim dworze w Pradze, ale pochodził z dynastii lotaryńskiej?) upierał się, że nigdy nie abdykował, a jedynie przestał pełnić swoje funkcje jako król. Nigdy nie został koronowany w Austrii, jedynie w Budzie i Austrii po wojnie był znacznie bardziej świecki i republikański, więc odzyskanie tam tronu było niemożliwe. Miał silne poparcie na Węgrzech, ale, o ile pamiętam, Francuzi i ich sojusznicy odrzucili je (naciskając Horthy'ego).

Karol I został beatyfikowany przez Kościół Katolicki – próbował wynegocjować pokój od 1916 roku, ale Kaiser Wilhelm nie miał z tym nic wspólnego i próbował pewnych reform społecznych zgodnych z katolickim kierunkiem nauczania społecznego w ostatnich latach wojny, ale sprawy były zbyt chaotyczne.


Więcej ostatnich artykułów

Pomóż nam się rozwijać

Najczęściej wysyłany e-mailem

Dr Germar Rudolf

Te statystyki dotyczące więźniów w obozie Auschwitz mają pochodzić bezpośrednio z sowieckich materiałów archiwalnych, dostępnych obecnie na mikrofilmach z byłego sowieckiego Archiwum Centralnego. Ponadto w Niemieckim Archiwum Państwowym (Bundesarchiv) umieszczono i wykorzystano wiele materiałów potwierdzających z Niemieckich Archiwów dotyczących Niemieckich Kolei Państwowych. Kolej była odpowiedzialna za transport więźniów do iz obozów koncentracyjnych, a te liczby z rosyjskich akt są dokładnie odzwierciedlone w dokumentach Reichsbahn.

Inną drogą do potwierdzenia są przechwycenia radiowe w czasie wojny, o których wiadomo, że zostały wykonane. Brytyjski wywiad wojenny podsłuchiwał ruch radiowy, kiedy Auschwitz (i inne obozy) wysyłały regularne raporty do odpowiedniego departamentu rządowego w Berlinie. Wiadomości te były albo zwykłym tekstem, albo szyfrowaniem niskiego poziomu i składały się z list numerów odpowiadających różnym kategoriom więźniów.

Z akt więźniarskich obozu Auschwitz od maja 1940 r. do grudnia 1944 r. w Glücks kompletne akta mikrofilmowe obozu koncentracyjnego znajdujące się obecnie w Rosyjskim Archiwum Centralnym, Centralne Archiwum Państwowe nr 187603, Rolls 281-286, pochodzą:

Roll 281, 1940: Ramki 107-869

Rolka 282, 1940-41: Ramki 001-875

Rolka 283, 1941-42: Ramki 001-872

Rolka 284 1942-43: Ramki 003-862

Rolka 285, 1943-44: Ramki 019-852

Rolka 286, 1945: Ramki 001-329.

Rosyjskie mikrofilmy obejmują wszystkie akta obozów koncentracyjnych z lat 1935-1945 i na ich podstawie skompilowano akta Auschwitz. Zwróćmy jednak uwagę, że każdy miesięczny reportaż obejmuje wszystkie obozy i nie ma czegoś takiego jak „akta Auschwitz”, „Teczka Bergen-Belsen” czy „Teczka Mauthausen”. wpisy obozowe i kompilacje.

Tabela 1: Więźniowie nieżydowscy wjeżdżający do Auschwitz

1940 1941 1942 1943 1944
Styczeń &ndash 1691 843 9474 1767
Luty &ndash 1339 1508 4065 1052
Marsz &ndash 221 1071 15618 573
kwiecień &ndash 4051 1817 7346 5971
Może 70 1793 1881 4868 2097
czerwiec 1225 731 2583 3368 1412
lipiec 147 1925 3493 4942 1368
sierpień 1156 473 3106 5282 6890
wrzesień 1873 785 1628 4531 4604
październik 471 7191 2952 8179 674
Listopad 637 1215 2507 3676 1854
grudzień 1190 1217 3172 4961 1251
SUMA 6769 22632 26561 76310 29513

Razem nie-Żydzi w Auschwitz, 1940-1944: 161 785

Tabela 2: Więźniowie żydowscy wkraczający do Auschwitz 1941-1944

1941 1942 1943 1944
Styczeń &ndash 1166 6076 1445
Luty &ndash 6762 2507 1299
Marsz &ndash 1000 9037 1178
kwiecień &ndash 3004 5054 3175
Może &ndash 9736 2453 18927
czerwiec &ndash 3518 2520 8438
lipiec 171 3419 4201 12924
sierpień &ndash 5990 13382 12705
wrzesień &ndash 4146 7990 2126
październik &ndash 4742 1624 1177
Listopad 1 &ndash 3921 &ndash
grudzień 6 &ndash 7180 &ndash
SUMA 178 43483 65945 63394

Całkowita liczba Żydów w Auschwitz, 1941-1944: 173 000

Łączna liczba więźniów w Auschwitz w latach 1940-1944: 334 785

Tabela 3: Całkowita liczba zgonów na tyfus w Auschwitz w latach 1941-1944

1941 1942 1943 1944
Styczeń &ndash 1776 2123 2801
Luty &ndash 1515 2979 1933
Marsz &ndash 3018 4604 2321
kwiecień &ndash 1392 2835 1771
Może &ndash 2911 2378 981
czerwiec &ndash 3688 2980 1575
lipiec &ndash 4124 3438 1121
sierpień &ndash 4968 2633 1847
wrzesień &ndash 1497 2901 3313
październik 2128 6092 3549 3095
Listopad 5084 103 4621 927
grudzień 2585 1023 4679 120
SUMA 9797 32107 39720 21805

Całkowita liczba zgonów na tyfus w Auschwitz, 1941-1944: 103 429

Tabela 4: Zgony na tyfus żydowski w Auschwitz w latach 1942-1944

1942 1943 1944
Styczeń 875 1502 1429
Luty 906 1729 876
Marsz 1789 3981 1312
kwiecień 875 895 632
Może 1991 1721 407
czerwiec 2406 1990 884
lipiec 3090 2017 455
sierpień 3271 968 1129
wrzesień 919 1803 1871
październik 4789 2705 1294
Listopad 29 3219 927
grudzień 621 2842 91
SUMA 21561 25372 11307

Całkowita liczba zgonów Żydów na tyfus w Auschwitz, 1942-1944: 58 240

Całkowita liczba nieżydowskich zgonów na tyfus w Auschwitz, 1941-1944: 45 189

Tabela 5: Zgony z przyczyn naturalnych (innych niż tyfus) w Auschwitz, 1940-1944

1940 1941 1942 1943 1944
Styczeń &ndash 142 120 103 120
Luty &ndash 175 77 221 191
Marsz &ndash 165 42 198 178
kwiecień &ndash 9 39 89 167
Może 6 47 23 62 155
czerwiec 23 19 21 56 151
lipiec 15 5 16 31 98
sierpień 35 11 5 38 65
wrzesień 9 23 19 96 54
październik 21 2 25 102 67
Listopad 34 39 49 235 94
grudzień 30 48 61 197 17
SUMA 173 685 497 1428 1357

Zgony z przyczyn naturalnych (innych niż tyfus), 1940-1944: 4140

Tabela 6: Zgony z przyczyn naturalnych (innych niż tyfus), Żydzi, Auschwitz, 1941-1944

1941 1942 1943 1944
Styczeń &ndash 62 62 98
Luty &ndash 39 117 127
Marsz &ndash 32 120 111
kwiecień &ndash 26 43 140
Może &ndash 11 37 90
czerwiec &ndash 5 41 107
lipiec &ndash 9 16 49
sierpień &ndash 1 24 32
wrzesień &ndash 11 61 41
październik &ndash 19 81 39
Listopad &ndash 37 104 81
grudzień 7 48 130 6
SUMA 7 300 836 921

Całkowita liczba zgonów Żydów z przyczyn naturalnych (innych niż tyfus), 1941-1944: 2064

Tabela 7: Transfery z Auschwitz, 1940-1944

1940 1941 1942 1943 1944
Styczeń &ndash 657 &ndash &ndash 612
Luty &ndash 8 196 &ndash 2060
Marsz &ndash &ndash 275 3001 881
kwiecień &ndash 1002 158 1024 2500
Może &ndash 36 423 &ndash 7923
czerwiec &ndash 4 1845 &ndash 9228
lipiec &ndash &ndash 753 &ndash 15628
sierpień &ndash &ndash &ndash 3195 8957
wrzesień &ndash &ndash &ndash 600 9091
październik 11 &ndash &ndash 4544 33244
Listopad &ndash &ndash &ndash 3500 8309
grudzień &ndash &ndash &ndash 333 1455
SUMA 11 1707 3650 16197 99888

Razem przeniesione z Auschwitz, 1940-1944: 121 453

Tabela 8: Transfery Żydów z Auschwitz w latach 1941-1944

1941 1942 1943 1944
Styczeń 271 &ndash &ndash 409
Luty &ndash 120 &ndash 1843
Marsz &ndash 37 1572 410
kwiecień 459 30 630 1927
Może 17 112 &ndash 7540
czerwiec &ndash 873 &ndash 8109
lipiec &ndash 120 &ndash 13765
sierpień &ndash &ndash 2871 7501
wrzesień &ndash &ndash 395 8502
październik &ndash &ndash 3201 28509
Listopad &ndash &ndash 3264 7322
grudzień &ndash &ndash 173 761
SUMA 747 1292 12106 86598

Całkowita liczba Żydów przeniesionych z Auschwitz w latach 1941-1944: 100 743

Tabela 9: Egzekucje administracyjne w Auschwitz, 1940-1944

1940 1941 1942 1943 1944
22 listopada 40 Polaków 3 stycznia 1 Polak

3 lipca 80 Polaków

1 sierpnia 1 Żyd

14 listopada 151 Polaków

1 grudnia 1 Polak

gru 20 5 Polaków

3 kwi 11 Polaków

27 maja 150 Polaków

28 maja 1 Żyd

4 czerwca 3 Żydów

9 czerwca 3 Żydów

10 czerwca 13 Polaków

11 czerwca 3 Żydów

12. czerwca 60 Polaków, 2 Żydów

13 czerwca 6 Żydów

15 czerwca 200 Polaków

16 czerwca 2 Polaków, 2 Żydów

18 czerwca 8 Żydów

19 czerwca 50 Polaków, 4 Żydów

20 czerwca 4 Czechów

22 czerwca 4 Żydów

23 czerwca 3 Żydów

25 czerwca 3 Żydów

26 czerwca 40 Polaków, 1 Żyd

27 czerwca 4 Żydów

29 czerwca 2 Polaków, 3 Żydów

Lipiec 1 15 Żydów

2 lipca 9 Żydów

14 lipca 10 Polaków, 2 Żydów

16 lipca 9 Polaków

20 lipca 50 Polaków

23 lipca 2 Żydów

29 lipca 14 Polaków

11 sierpnia 11 Żydów

13 sierpnia 1 Polak

18 sierpnia 60 Polaków

21 sierpnia 57 Polaków

5 września 1 Żyd

25 września 3 Polaków

9 listopada 3 Polaków

14 listopada 1 Polak

17 listopada 1 Polak

4 grudnia 9 Polaków, 2 Rosjan

6 stycznia 9 Polaków, 5 Żydów

14 stycznia 6 Polaków

25 stycznia 22 Polaków

26 stycznia 7 Polaków, 2 Żydów

7 lutego 2 Polaków

9 lutego 2 Polaków, 1 Żyd

13 lutego 16 Polaków

19 lutego 11 Polaków, 3 Żydów

17 marca 1 Polak

3 kwi 26 Polaków

13 kwi 2 Cyganów

22 maja 13 Polaków, 6 Żydów, 5 Cyganów

31 maja 1 Cygan

10 czerwca 20 Polaków

25 czerwca 68 Polaków

28 czerwca 30 Polaków

24 lipca 1 Polak

28 lipca 4 Polaków

20 sierpnia 38 Polaków

4 września 45 Polaków, 8 Rosjan

21 września 2 Polaków

28 września 9 Polaków, 6 Żydów, 12 Cyganów, 1 Czech

11 października 54 Polaków

9 listopada 50 Polaków

1 lutego 19 Polaków, 8 Rosjan

24 marca 4 Polaków, 3 Żydów

15 września 2 Polaków

Łącznie straconych Polaków: 1485

Całkowita liczba straconych Rosjan: 19

Całkowita liczba straconych Cyganów: 20

Całkowita liczba straconych więźniów: 1646

Tabela 10: Węgierscy Żydzi wysłani i przetransportowani z Auschwitz, maj-październik 1944 r.

W NA ZEWNĄTRZ
Może 8548 2963
czerwiec 3981 5934
lipiec 6543 9630
sierpień 3881 1500
wrzesień 163 1300
październik 1 200
SUMA 23117 21527

Żydzi węgierscy pozostali w Auschwitz po październiku 1944 r.: 1590

Uwaga: Liczba węgierskich Żydów zgłoszonych do Auschwitz w okresie maj-październik 1944 w Lucy Dawidowicz, The War Against the Jews, New York (1975) wynosi 450 000 w Raul Hilberg, The Destruction of the European Jews, New York (1985) wynosi 180 000.

Zestawienie więźniów żydowskich w systemie obozowym Auschwitz w latach 1941-1944

W NA ZEWNĄTRZ
Więźniowie żydowscy wchodzący do systemu obozowego Auschwitz 173000
Więźniowie żydowscy, którzy zmarli na tyfus 58240
Więźniowie żydowscy, którzy zmarli z przyczyn naturalnych 2064
Więźniowie żydowscy straceni 117
Więźniowie żydowscy przeniesieni do innych obozów 100743
SUMA 173000 161164

Liczba pozostałych więźniów żydowskich na koniec 1944 r.: 11 836 plus przyjęć w listopadzie i grudniu 1944 r.

Statystyki te zostały zebrane i opracowane przez kilka osób na podstawie mikrofilmowych kopii oryginalnych danych dostarczonych przez Germara Rudolfa przed jego aresztowaniem w Ameryce i ekstradycją do Niemiec. Tam czeka go proces za zakwestionowanie państwowego dogmatu o Holokauście. Współtwórcy tej strony zgodzili się, że zasługę należy przyznać Rudolfowi, który jednak nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek błędy w transkrypcji lub interpretacji.

Dane z niektórych miesięcy są niedostępne, a podane podsumowania zawierają tylko znane liczby. W szczególności nie wiadomo, czy wpisy „&ndash” oznaczają zero, czy też brakuje statystyki.

Kiedy 15 stycznia 1945 r. esesmani ewakuowali kompleks obozów pracy w Auschwitz, pozostawili po sobie dużą liczbę więźniów. Wielu z nich było zbyt starych lub zbyt chorych, aby podróżować i pozostawiono ich w swoich koszarach, strzeżonych przez polską milicję, którą wcześniej założył Hans Frank. Wraz z nadejściem armii sowieckiej na początku 1945 r. polscy strażnicy bezkrytycznie zaatakowali koszary z więźniami w środku, używając granatów ręcznych i karabinów maszynowych.

Dobrze znana jest gwałtowna animozja katolickich Polaków wobec ich ogromnej społeczności żydowskiej. Kiedy Rosjanie najechali Polskę, jednym z największych obaw polskich przywódców i rządu było to, że 500 000 żydowskich mieszkańców dzielnicy Nalewski w Warszawie powstanie przeciwko nim, by wesprzeć nacierające armie bolszewickie. Wielu polskich Żydów uciekło po niepowodzeniu rosyjskiego ataku, a wielu pozostawionych zostało szybko zamordowanych przez Polaków, gdy rząd centralny upadł po inwazji niemieckiej w 1939 roku.

Chociaż dokładne liczby zmarłych wśród pozostałych więźniów Auschwitz w 1945 r. nie są dostępne, kilka istniejących sowieckich raportów wojskowych podaje liczbę ofiar śmiertelnych między 7000 a 10 000. Byli członkowie polskiej milicji twierdzili później, że wielu zabitych zostało zestrzelonych przez wojska rosyjskie, gdy próbowali opuścić wyzwolony obóz. Rosjanie też nie lubili Żydów, pamiętając ich okrucieństwo wobec nich podczas sałatkowych dni Józefa Stalina.

Prawda w tej sprawie prawdopodobnie nigdy nie będzie znana, ale przynajmniej za to okrucieństwo nie można winić Niemców, którzy byli wówczas setki mil stąd.


Obejrzyj wideo: 10 wartime themed movies set in the 30ies40ies in USAUK


Uwagi:

  1. Wagner

    Przepraszam, ale moim zdaniem się mylili. Napisz do mnie w PM.

  2. Voodoojin

    cudownie, bardzo przydatny kawałek



Napisać wiadomość